Idea

Mroczne
w epoce platformizmu
ubrana w swobodne reformy
od tyłu przez wybranych
zbyt wielu wykorzystywana
padła na kolana

lud prosty co się nie zna
odpędził siłaczy
oddał w ręce prawa
i sprawiedliwości
pomógł dojść do siebie

opłatkami wraca
co rusz się przewraca
i rodzi poczwary
z przygodnych stosunków
męsko-męskie tandemy

damsko-damskie szpary
aże w pas cnoty ubrana
to i porody trudne
pełne wrzasków przeróżnych
poczwary

odejść wcale nie chcą
z kutasami na wierzchu
od kluczy pobrzękując
złotemi biegają
z kodem ściśle tajne

pożądania i wściekłości
miłością pałając
że im się przerywa z tą
co ją za matkę mają
stosunki

rodzinne
nie chcą piersi wypuścić
przyssały się do sutków
i słusznie bo chociaż nieprawi
to jednak jakieś syny
0
31 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
super wiersz :)
bellaona 9 lat temu
Podesłać ci mojego krytyka...?
bellaona 9 lat temu
Podesłać ci mojego krytyka...?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie