głosy ze studni

Erotyczne
budzą mnie kształty pokoju
nad głowami tupotem nóg
dzieci pędzących jak dziki
w galopie szalony koń
po oblodzonej
zawieszonej pomiędzy zmysłami
bez barier linowej i chwiejnej
zasmużonej ni to chmurami ni to mgłą
od zachodu do świtu

szuraniem starczych nóg
stukotem kul kalekich
burzącej nocy dostojny cień co się w dzień
kładką smutku jawi cichą

bez tajemnic spóźnionych i widoków na przyszłość
5
86 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
grypa ;)
jaropasztii 7 lat temu
dymy na wodzie
P
Pobożny Jabba 7 lat temu
Doskonały! Świetny!
B
Pisząc ten gniot najwidoczniej siedziałeś nie w studni, lecz w WC. ;)))
leopard 2 7 lat temu
Mówisz tak jakbyś siedziało tu i ówdzie
Dupo ;D
B
Inwektywy wysyłaj swojemu tatusiowi, który jest autorem bardzo nieudanego poety.:))))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie