dobrze im
ochlapał ją na moście
przepraszał potem w mieście
spotkali się przy cieście
bardzo lubiła sernik
choć cały się nie zmieścił
krzyczała gdy ją pieścił
napełniał życia treścią
rozstali się wieczorem
wybrali dobrą porę
w mroku czaił się horror
przepraszał potem w mieście
spotkali się przy cieście
bardzo lubiła sernik
choć cały się nie zmieścił
krzyczała gdy ją pieścił
napełniał życia treścią
rozstali się wieczorem
wybrali dobrą porę
w mroku czaił się horror