boginka dobranocą

Miłosne
zasnąćby po grochówce i się nie obudzić
do ogrodu zapachów pewnie znów powróci
boginka co jak fryga tylko w snach powraca
a gdy się jej nadymasz nazajutrz masz kaca

piersi co włosem janym jak trzciną pokryte
perlą się kropelkami w pierwiastki* bogate
choć łono goluteńkie gęsią skórką skryte
wewnątrz ognie tłuszcz topią ten po udach kapie

starczy by na patelnię z boczkiem jaja wybić
poczekać aż się zetną sypnąć garść szczypioru
zamieszać wraz z patelnią na desce ustawić
i palcami rąk obu paść się do oporu

- nie solić
......
* - substancja w jony soli bogata
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie