Opiekunowie

O życiu
jesteśmy plastikowymi chłopczykami,
odtrąceni mieszamy uczucia
jakby neuronowym mikserem.

(dodajemy tam nieświeże dodatki.)

pijąc ten nasz gówniany shake
gnijemy mentalnie oraz sacrum.

doskonale rozumiemy,
przecież niszczymy sobie życie:

dziecinni,
nieporadnie uśmiechnięci,
ironicznie odrzucamy zarzuty.

okazujemy swoją słabość
waląc pięściami w ściany.

wlewamy w siebie alkohol,
jeździmy na używkach
jak karetki na sygnale.

najgorszy w tym wszystkim
jest fakt, że:

nie zdajemy sobie sprawy,
ze to wy nas spierdoliliście.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

hazal 15 lat temu
Powracając do dawnych lat,czy to przed 50,czy też 200,myślę ,że ówczesne młode pokolenia też tak myślały.Młodzi, przebojowi buntownicy o czystych jeszcze nieskurwionych ideologiach ,widzą świat w czarnych barwach,bez miłości,bez sensu.Należy coś dać z siebie,nie myśleć,że nam niczego nie dano. "I cóż masz czego byś nie otrzymał?"Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie