nieśmiałość walczy we mnie z pragnieniem

Erotyczne
z bladości aż po rumień za Twoim spojrzeniem
nieśmiało przyjmuje Twój dotyk po ciele
gdy rozum staje w szranki z pragnieniem


zamykam oczy
i słucham jak szepczesz lubieżnie
uczucie to zbyt silne by je odeprzeć

muśnij językiem
popieść dotykiem
każdą mą krągłość
spełnij każdą moją żądze
i to najcichsze pragnienie

rozbierz ze wstydu
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
Wiersz naprawdę wspaniały, ale jeżeli mogę coś powiedzieć... to albo do końca trzymaj się rymów, albo z nich zrezygnuj, to jedyne, czego mogę się doczepić :) Tak, to moje gratulacje :)
grengo 13 lat temu
mnie to się wszystko z jednym rymuje
nic nie zmieniać jest SUPER
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie