odnaleźć

O sobie
Utonę,
myślami poranka zamglony.
Wpatrzony przed świtu skromności zbłąkana
dusza,pod tchnieniem wskrzeszona.
Woła cierpliwie,czeka na słońce,
na wiatr spoufalony na grzbiecie chmury.
Utonie,
głaskając pazury nocy błękitną powłoką
ciemną i jasną.
Nastało promiennie i zgasły cienie
rozchodząc się na cztery strony świata.
6
42 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

janko_muzykant 13 lat temu
archaicznie, ale ślicznie;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie