smak niepewności
•
Psst...
słyszę cichość,
obracam się,
widzę nicość....
Nadaje sensu wspólny ład,
nie widzę chwili głuchej nad.
Błękitu wspólny czasu głaz,
zamieniam w skruchę,
słuchając w swoim sercu dusze.
Dobijam dna.
Odbijam się.
I jesteś Ty.
słyszę cichość,
obracam się,
widzę nicość....
Nadaje sensu wspólny ład,
nie widzę chwili głuchej nad.
Błękitu wspólny czasu głaz,
zamieniam w skruchę,
słuchając w swoim sercu dusze.
Dobijam dna.
Odbijam się.
I jesteś Ty.