smak niepewności

Psst...

słyszę cichość,
obracam się,
widzę nicość....
Nadaje sensu wspólny ład,
nie widzę chwili głuchej nad.
Błękitu wspólny czasu głaz,
zamieniam w skruchę,
słuchając w swoim sercu dusze.

Dobijam dna.
Odbijam się.
I jesteś Ty.
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie