Wielkanoc z psem

WIELKANOC Z PSEM



Gdy nie ma nadziei na kobietę,

a poprzez zasłony wdziera się świt,

uśnij na podłodze z jej portretem,

tam gdzie twój bury pies już dawno śpi.



Bo w szparach podłogi cichy zapach

pomieszał ze łzami wczorajszy kurz,

złóż spokojnie głowę na psich łapach

i śnij o jej biodrach w alejach róż.



Pies ogryzie twe sny aż do kości,

zobaczysz, że szczęście było o włos,

stare twarde ciasto zamiast gości,

a zamiast dyngusa, psa mokry nos.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie