Wielkanoc z psem
•
WIELKANOC Z PSEM
Gdy nie ma nadziei na kobietę,
a poprzez zasłony wdziera się świt,
uśnij na podłodze z jej portretem,
tam gdzie twój bury pies już dawno śpi.
Bo w szparach podłogi cichy zapach
pomieszał ze łzami wczorajszy kurz,
złóż spokojnie głowę na psich łapach
i śnij o jej biodrach w alejach róż.
Pies ogryzie twe sny aż do kości,
zobaczysz, że szczęście było o włos,
stare twarde ciasto zamiast gości,
a zamiast dyngusa, psa mokry nos.
Gdy nie ma nadziei na kobietę,
a poprzez zasłony wdziera się świt,
uśnij na podłodze z jej portretem,
tam gdzie twój bury pies już dawno śpi.
Bo w szparach podłogi cichy zapach
pomieszał ze łzami wczorajszy kurz,
złóż spokojnie głowę na psich łapach
i śnij o jej biodrach w alejach róż.
Pies ogryzie twe sny aż do kości,
zobaczysz, że szczęście było o włos,
stare twarde ciasto zamiast gości,
a zamiast dyngusa, psa mokry nos.