Zmiana

Miłosne
Wczoraj za Tobą tak tęskniłam
Do drzwi pukałam i dzwoniłam
Dzisiaj już sobie przypomniałam
Że się troszeczkę zapomniałam

Wczoraj mi było z Tobą gadać
O swoim życiu opowiadać
Dzisiaj na nowo zrozumiałam
Że z Tobą gadać nie musiałam


I tak się miotam nieustannie
Raz w górze jestem, a raz na dnie
Raz się wydaje, że panuję
To znów się boję, że coś czuję...

Czy tak już musi być koniecznie?
Czy moja walka trwać ma wiecznie?
może nastąpi jakaś zmiana?
Poczuję wreszcie się kochana?.
9
118 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 9 lat temu
Bardzo ładny w pierwszej zwrotce kapitalne jest to otrzeźwienie, wzruszające, chociaż napisane lekko. Druga zwrotka troszkę słabsza przez powtórzenia i gadać. Bardzo ładny rym w trzeciej zwrotce:I tak się miotam nieustannieRaz w górze jestem, a raz na dnie. Refleksja w ostatniej zwrotce jest zbyt dosłowna ale wiersz jako cały jest bardzo ładny.Pozdr
nieanna 9 lat temu
zmiana goni zmianę :)
leopard 2 9 lat temu
orgazm goni orgazm, pomiędzy nimi deprecha - miejmy nadzieję, że PeeLka, kiedyś... dojdzie ;)
Piękny, i rymy. :) Urzeka delikatnym przesłaniem, zawierając ciekawe myśli.
terry 9 lat temu
Trzeba być dobrej myśli.
KamiKa 9 lat temu
Dartanian 110 Dziękuję za uwagi. Ta ostatnia zwrotka nie dawała mi spokoju. Nawet może lepiej jakby jej w ogóle nie było...Ostatecznie zmieniłam ostatnią linijkę na Przyznam się wreszcie do kochania-bo to jest istotą tej walki. Dziękuję:-)
ciezjem 9 lat temu
Wybitnie dziecinne tak pod względem formy jak i treści. Wtręty potoczne dodatkowo nadają charakter niezamierzenie humorystyczny.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie