„ Sen Apokalipsy „

Świat
Połacie Aniołów rozlane z czułością
Wspominają spotkanie z głazami Nieba
Na błękitnej hali podlanej Wątpliwością
Której nocą przyświeca Gwiaździsta Rzeźba

Pod Ich majestatem, wygnane rzesze
Pożartych jadem Tolerancji krzyżowców
Lgną w twierdze fanatyzmu ostrząc miecze
Wykute na serca tęczowych wędrowców

Nieruchomo mijają stosy płonących
Niemych owoców kilku chwil zapomnienia
Poddanych pijanym sumieniom kojącym
Bez iskry walki, bez szans ocalenia

Starcy schowani przed tym poruszeniem
W ciasnych ,prywatnych katakumbach
Umyci łzą śmierci, wytarci jej oddechem
Co chwilę tańczą na przeszłości gruzach

Krzycząca nisko czerwień serc Pozostałych
Wraz z nową modą ,traci na kolorze
W tym sezonie barwa apatii narzbmiałych
Czaruje ludzkie mrowiska w szklanym odbiorze

I tylko tchnienie trzyma niewidzialną tamę

O duszy przęcietej oświeceniem i wiarą
Od wieków walczącej z pierwotności skazą

Tylko tchnienie utrzyma rwiące wody szkaradne
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

SERENA 14 lat temu
podoba mi sie przekaz tego wiersza, ale nad techniką bym odrobinę popracowała. Przede wszystkim jeśli wyrównasz rytmikę wiersza, zyska na płynności. Pozdrawiam serdecznie. :)
ryty 4 lata temu
Pod Ich majestatem, wygnane rzesze
Pożartych jadem Tolerancji krzyżowców
Lgną w twierdze fanatyzmu ostrząc miecze
Wykute na serca tęczowych wędrowców

.....

prorocze słowa zważywszy na datę narodzin tego wiersza :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie