Narkoza

Chińskie oko mnie dzisiaj znów naszło
dymem burawym przytłacza płuco
myśl ciągnie z wolna
ja bucham

Bilecik malutki, pod dziąsło wepchnięty
za dzwon naznacza duszę z nirvany
minuta godziną
fraktalem

Prism oka najszerszy od twej M iłości
stapia puchate euforii ciast ciała
rozlewa w drzewach
zniewala

Bo wszyscy wielcy dawno doświadczeni
ja ich punktu pragnę wysłuchać
by wiedzieć gdzie byli
swojego mózgu zwoje

"złym" wymieniam na uczucia
2
62 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
wiersze o sztuce? wypieram
całym sercem ;p
ryty 10 lat temu
I Ty Brutusie przeciwko mnie! ?
a ja szmaty darłem i oto Twą wdzięczność mam w całej okazałości ... :(
ryty 10 lat temu
Kim Ty jesteś ? Szmato Pakowna?
PanownySzan 10 lat temu
Jam Elohim
PanownySzan 10 lat temu
Pamiętaj, jak on mi, tak ja jemu.
Imię sam wstaw.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie