kuplecik melioracyjny z 0,7 w tle

Humoreska
Podsiąkam porami; cholerne bagienko,
mlaska pod stopami i smrodek ciut dusi.

Gdzieś na horyzoncie świeci się światełko,
a mnie, jasne prącie, kusy wejść tu skusił.

Kolejno zrzucałem płyty i karwasze,
żeby gołym ciałem postraszyć topielce.

Teraz się podpieram w negliżu pałaszem.
Coś mi się zaciera. Humor, albo serce.

I jeszcze próbują mnie szatanem straszyć,
podniecają rują i trują by wzruszyć.

Ratuj, melioracjo, poezji daj zażyć!
....................................................................
Tutaj z wielką gracją spadam coś osuszyć!
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

SERENA 14 lat temu
Super:)))
JKZ007 14 lat temu
Już się wylogowywałem ,ale zobaczyłem tekst i wróciłem, aby dać docenkę. Tym razem ja chylę czoła COP.Dobre uuuuh!!!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie