na smyczy

wieś szła ławą rozgarniając krzaki czym kto miał
nawet równo choć w szczerby i blanki w szczegółach
szepty i pohukiwania szukały grozy
a słyszały jedynie niesmaczny skrzek żab
nawet zenkowych całe wyległo
bo ciekawie i wreszcie poczuć się mogli
a każdy wiedział że nie tan las
nie ta wieś
nie te zwłoki
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
ważne że .. z hukiem
artpla 5 lat temu
szacun
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie