Kobieta

Humoreska
O wielka sarmatko,
Gdzie twoje koronkowe suknie?
Gdzie zwiewne falbany i białe rękawiczki?
Pewnie zgubiłaś je wybiegając w nocy
z mrocznej, ciemnej uliczki.

O dostojna damo,
Gdzież twoje maniery?
Gdzież loki na głowie i alabastrowa cera?
Nie dbasz o to,
dziś liczy się dla ciebie tylko zawartość portfela.

O feudalna pani,
Gdzie twoi dworzanie?
Gdzie twoje służące, wierni pawie i lokaje?
Zamiast tego sama wolisz topić smutki
w porannej, czarnej kawie.

O czcigodna panienko,
A gdzież twój rycerz śmiały?
Ten waleczny, odważny, w srebrnej zbroi?
On ci nie jest potrzebny,
Twoich zachcianek nie zaspokoi.

Kobieto! Twój los jest przesądzony...
Bo z roku na rok,
szatan coraz bardziej jest z ciebie zadowolony...
4
105 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 7 lat temu
Fajny , he ,he albo w whisky jak się zbyt dużo wypije to pewnie ten i ów się zjawi chociażby herbu zielona pietruszka.
Pozdr;-)
K
kaja-maja 7 lat temu
od sarmatki do panienki
po przez kobietę
wyniosłą przez to samotną
na pokuszenie diabła
której nawet nie chce
bo anioła woli w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
ale wiersz przedni w:)
leopard 2 7 lat temu
pierszy wers - 0.1 pkt.
leopard 2 7 lat temu
trzeci wers - 0,05 pkt.
leopard 2 7 lat temu
10-ty wers - 7pkt.
Alyshia 7 lat temu
Dzięki wam ;) pozdro
nieanna 7 lat temu
no właśnie ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie