opowieść o świętoszce i mężu zaufania

Erotyczne
waluś dorwał się do ciasta
że był łasy na pierogi
więc ulepił sobie jaguś
która miała zgrabne nogi

jędrną pupę duże piersi
krągłe biodra i ramiona
no i pieróg nad pierogi
który się pod grzywką chowa

lecz pierogi bez nadzienia
nie są przecież wiele warte
więc uchwycił w dłonie chochlę
i napełnił pieróg farszem

tak się przy tym rozsmakował
że podzielił go na raty
co noc farszem go wypełniał
nie zważając na dogmaty

jaguś także się cieszyła
gdyż już pieróg nie był pusty
podlewała farsz sokami
liżąc chochlę dla rozpusty

i sielanka wciąż by trwała
gdyby nie układu schemat
dwa pierogi w jednym barszczu
to niestety jest dylemat


ja moi kochani też lubię pierogi
ale znam granice i moralne progi
nie zabieram komuś należnej mu strawy
zwłaszcza dla kaprysu i próżnej zabawy
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...co noc farszem faszerował...by już pieróg nie był pusty...pozdrawiam :)
gizela1 11 lat temu
słowotokiem z oberży
ibis49 11 lat temu
Bo to działo się, można powiedzieć w oberży
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie