mikołajowe dywagacje

Erotyczne
już choinki w cichym lesie
w ciemnym gąszczu się chowają
wiatr zimowe wieści niesie
święta święta się zbliżają

Pan Mikołaj targa włosy
ma biedaczek kłopot wielki
co tu dzieciom dać w prezencie
dziś niemodne już cukierki

brak sponsorów i darczyńców
wróżki moc swą utraciły
elfy chcą brzęczącej kasy
wolontariat im niemiły

worek stary połatany
renifery zabiedzone
skąd wziąć forsę na podarki
chyba przyjdzie sprzedać brodę

coś Ty stworzył Panie Boże
dziś te wredne wiercidziury
zamiast ssać przykładnie cycka
ssają kompy i komóry

gdzie te czasy gdy pociechy
z pomarańczy się cieszyły
chińczyk bajka pod choinkę
nie ma - dawno się skończyły

chyba czas na odpoczynek
i tak we mnie nikt nie wierzy
mam po dziurki umów zleceń
PIS działalność niech rozszerzy
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 10 lat temu
Dziękuję i pozdrawiam :)
karioka83 10 lat temu
Jesteś świetny w klasycznych wierszach o satyrycznym zacięciu! :))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie