współcześni rycerze
•
stoimy jak rycerze co w czas boju spierzchli
spienione grzywy naszych koni płoną w wietrze
nędznicy tak o nas szeroko mawiają
jak w popielcu zdzerwiały nasz miecz chrobocze
tak i jęki zabitych
a święty pokój zmarłych sumienie nasze wlecze
stoimy jak rycerze z dumą w piersiach wbitą
i choć w nas tyle wdzięku
tak i smutny strażnik u naszego lica stróżuje
a godziny błagań jęków i padliny
podwieszają nosy prorokują - wymodlimy i pomścimy
osuszone doliny łez i wylewna żałość naszych żon
wypełni strudzone nasze dni
a kwiaty rosną wciąż czerwieńsze
od setek lat nad strażą snów dziecięcych
a mgłą spowitych
stoimy my choć bladość i drżenie mocy nie wróży
sczerniałe wargi i mętny wzrok
wśród imion hańbą okrytych
stoimy jak rycerze co w piersiach pustkę mają
obca nam litość obcy też krzyków stos
do boju co rano zlęknione ruszają szyki
pcha je rycerski stumaniony los.
spienione grzywy naszych koni płoną w wietrze
nędznicy tak o nas szeroko mawiają
jak w popielcu zdzerwiały nasz miecz chrobocze
tak i jęki zabitych
a święty pokój zmarłych sumienie nasze wlecze
stoimy jak rycerze z dumą w piersiach wbitą
i choć w nas tyle wdzięku
tak i smutny strażnik u naszego lica stróżuje
a godziny błagań jęków i padliny
podwieszają nosy prorokują - wymodlimy i pomścimy
osuszone doliny łez i wylewna żałość naszych żon
wypełni strudzone nasze dni
a kwiaty rosną wciąż czerwieńsze
od setek lat nad strażą snów dziecięcych
a mgłą spowitych
stoimy my choć bladość i drżenie mocy nie wróży
sczerniałe wargi i mętny wzrok
wśród imion hańbą okrytych
stoimy jak rycerze co w piersiach pustkę mają
obca nam litość obcy też krzyków stos
do boju co rano zlęknione ruszają szyki
pcha je rycerski stumaniony los.