sztuka

zachwyt nad sztuką to:

- łagodny łuk twych brwi

- głębokość mahoniowych dolin

które w rzęsistym zakrzaczeniu

czasem skraplają ulotną tęsknotę

zachwyt nad sztuką to:

- bladość stepów i smukłych twych lic

które po nocach niewyspanych mych

przymruczone jasnością nagłego olśnienia

a wciąż jeszcze krwią nieobległe

kładą kruchość w wiersz ciepły

a już wiosenny

mówią...

zachwyt nad sztuką Tego:

- co utworzył cię

zapiął twe oczy w kolor kasztana

i skóra tak miękka

jak dywan pod królewskie stopy

w dalekich krajach ciepłych...

zachwyt nad sztuką Tego:

- który mnie kaleką uczynił

bym nie zapiął zachwytu w biały

jakże biały papier

na którym każde słowo o tobie

z niskości mej zadziera krzywe czoło

ku niewysłowionej

ku tobie.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie