Victima
•
Odpłynęły zachwyty na łodzi nikłej przyziemnej
i zapomniałam o nadziei stłumionej
piękno ukryte niewidzialne
i nie ma nic co można pieścić wspomnieniem rozkoszy
i nawet tajemnica zbyt zrozumiała i tępa
Zmęczenie pokrywa uśpione drogi
podążam za przewodnikiem co się zgubił
podążam za nauczycielem co zapomina
podążam za snem co się obudził
Gdzie jest moja zatruta kraina
w niej cierpienia szarpią mnie i drapią
i są zimne i gorące i okrutne i niszczące
gdzie jestem gdzie zostawiłam swoje życia
gdzie jest ta którą trochę lubię
ta która umyka i się zachwyca
ta która w mrocznych krainach błądzi
i zawsze trafia do nieba kochanków
ta która sypie kwiaty na grobie swojego odbicia
ta która rozmawia z duszą i duszę drażni
Powróci dzisiejszej nocy zamąconej przybęcie na rumaku
co wciąż wpada w przepaść
na rumaku zwycięzcy
co skrzydła kradnie aniołom czarnym
Gdzie ma ukochana
w otchłani w niebie jej nie ma
a tu na ziemi żyć nie potrafi
i zapomniałam o nadziei stłumionej
piękno ukryte niewidzialne
i nie ma nic co można pieścić wspomnieniem rozkoszy
i nawet tajemnica zbyt zrozumiała i tępa
Zmęczenie pokrywa uśpione drogi
podążam za przewodnikiem co się zgubił
podążam za nauczycielem co zapomina
podążam za snem co się obudził
Gdzie jest moja zatruta kraina
w niej cierpienia szarpią mnie i drapią
i są zimne i gorące i okrutne i niszczące
gdzie jestem gdzie zostawiłam swoje życia
gdzie jest ta którą trochę lubię
ta która umyka i się zachwyca
ta która w mrocznych krainach błądzi
i zawsze trafia do nieba kochanków
ta która sypie kwiaty na grobie swojego odbicia
ta która rozmawia z duszą i duszę drażni
Powróci dzisiejszej nocy zamąconej przybęcie na rumaku
co wciąż wpada w przepaść
na rumaku zwycięzcy
co skrzydła kradnie aniołom czarnym
Gdzie ma ukochana
w otchłani w niebie jej nie ma
a tu na ziemi żyć nie potrafi