Czekając

Chciałbym rozmawiać z Tobą po ciemku

gdy wzrok nie wzbija kurzu

oddech opada na usta splatają się ramiona

a ciało w dreszczach krzyczy



W atłasowej pościeli rozmazać obawy

dotknąć pieścić całować czuć

chciałbym rozmawiać z Tobą po ciemku

by zasnąć z nadzieją na cud



o poranku
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie