Zegarek
zaczynam odliczać czas
co chwilę odwracam się
spoglądając na zmarnowane
sekundy życia
minuty do sześćdziesięciu sekund
godziny do sześćdziesięciu minut
szufladkując każdy moment
trwam w tym obłędzie
kreując rzeczywistość
wokół mnie
co chwilę odwracam się
spoglądając na zmarnowane
sekundy życia
minuty do sześćdziesięciu sekund
godziny do sześćdziesięciu minut
szufladkując każdy moment
trwam w tym obłędzie
kreując rzeczywistość
wokół mnie