Spacer
skoncentrowany
kroczę po kładce egzystencji
mijając kolejne kłódki miłości
nie szukam tam siebie
wiatr przemijania stał się towarzyszem
przyglądam się z daleka
zdekoncentrowany
kroczę po kładce egzystencji
mijając kolejne kłódki miłości
nie szukam tam siebie
wiatr przemijania stał się towarzyszem
przyglądam się z daleka
zdekoncentrowany