Samobójca

Melancholia
Zanika logika pochłonięta próbą ucieczki
Czekać na zwrot akcji grą nie wartą świeczki
Trwam czy żagle zwinę podążą do przodu
Istnienie łezką w morzu stanowiące ogół

Kwitnął w pełni róży wonnej urokiem
Póki pielęgnacji i wody pod dostatek
Zabrała obojętność pączek zostawiając kolce
Kłującej łodygi zastawiającej obławę

Pusta izba krzesło pośród stoi
Chwiejnym krokiem zmierza ku niewoli
Sznur zaciska usilnie bez odwrotu
Za pózno noga ześlizgnęła się z progu
0
23 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pitbull 14 lat temu
W tym wieku to zamiast o samobójstwie, powinieneś myśleć o wyrywaniu lachonów
S
Szekspir93 14 lat temu
pitbull nie boj sie mysle o tym co trzeba i ten wiersz nie jest o mnie warto napisac o czyms takim i pokazac jaki blad mozna popelnic
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie