47.Natchnienie
nocą wzrokiem obejmuję drzewa
a blask paru latarni podlewa je
samolot w chmurach się chowa
rozwijam się i nie przekwitam
po co zaczynać życie od nowa
każde spojrzenie dotlenia się
rozpowrzechniają się słowa
to miejsce spokojem nazywa się
a blask paru latarni podlewa je
samolot w chmurach się chowa
rozwijam się i nie przekwitam
po co zaczynać życie od nowa
każde spojrzenie dotlenia się
rozpowrzechniają się słowa
to miejsce spokojem nazywa się