Historia dziewczyny
Życie lekcje dało jej aż nazbyt wcześnie.
Ulgę odczuwała chyba tylko we śnie.
Życie otoczone jakby warstwą pleśni.
Zapewne śpiewała zwykle smutne pieśni.
Przypadkiem poznała pewnego dziwaka,
którego pragnęła za swego chłopaka.
Z niego jednak wyszedł podły kawał drania,
gdyż ją mocno zawiódł, miał gdzieś jej starania.
Zanim z nim rozstała, dopadł ją gwałciciel.
Pyta społeczeństwo-czy wy to widzicie?
W trudnym położeniu jej wciąż zależało.
Co by nie zrobiła, było mu za mało.
Zbyt wiele cierpienia naraz ją dopadło.
Wpadła aż w chorobę, potworną przypadłość.
Młoda oraz ufna, chciała tylko kochać.
Przez zło napotkane zagubiła w prochach.
Ulgę odczuwała chyba tylko we śnie.
Życie otoczone jakby warstwą pleśni.
Zapewne śpiewała zwykle smutne pieśni.
Przypadkiem poznała pewnego dziwaka,
którego pragnęła za swego chłopaka.
Z niego jednak wyszedł podły kawał drania,
gdyż ją mocno zawiódł, miał gdzieś jej starania.
Zanim z nim rozstała, dopadł ją gwałciciel.
Pyta społeczeństwo-czy wy to widzicie?
W trudnym położeniu jej wciąż zależało.
Co by nie zrobiła, było mu za mało.
Zbyt wiele cierpienia naraz ją dopadło.
Wpadła aż w chorobę, potworną przypadłość.
Młoda oraz ufna, chciała tylko kochać.
Przez zło napotkane zagubiła w prochach.
a gwałcą nawet mordują
w kłamstwie nie przyznając się do winy
niczym samopasy otoczone
sądem niezawistnym
w bezdusznych kanaliach
Ludzie są ludźmi jak też są
o bezludzkim sumieniu
zamiast ludziom takim pomagać
nie jedni lekarze prochami szprycują
zastrzykami do snu układają
wmawiając urojenia we współzawodnictwie
by prawda nie wyszła na jasność dnia
że nie tylko pospolici ludzie są łajdactwem
a też władza od Policji przez prokuratora
i lekarza do Sędziego i nie jednego mecenasa
który musi się ukrywać