Błękit

Od siebie
Gdy okropne trwały męki
pokierował stamtąd błękit.
Byłem w paśmie tej udręki.
Uratował wtedy błękit.
Chociaż dranie psuły dźwięki,
odnalazłem przez nich błękit.
Nocą znika, miewam lęki.
Czy podzielisz ze mną błękit?

Błękit, kolor ulubiony,
ważny bardziej od korony.
Dzięki niemu twardo stoję,
rozumiejąc więcej pojęć.
Że go widzę, mógłbym przysiąc
w opuszczonych głowach tysiąc.
W Twym spojrzeniu inny jednak.
Dzięki niemu sięgam sedna.

Szedłem w stronę zapomnienia
jednak błękitne wspomnienia.
Mi kojarzy z uwielbieniem.
Nie jestem dłużej swym cieniem.
Potrzebna obecność wasza,
nie pozwolę Was zastraszać.
Chociaż tkwiłem kiedyś w błędzie,
wiem, inaczej teraz będzie.

Dla nich to kolor jak kolor,
dla mnie jednak warty sporo.
Błękit jak Ty, tak mnie urzekł.
Chcę byś była jak najdłużej.
Noszę częściowo w spojrzeniu,
w sferę ukojenia przeniósł.
Odkąd Ciebie w nim spotkałem,
widzę życie, jest wspaniałe.
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

White_Rose26 2 lata temu
Błękitny jest pięknym kolorem.
Świetny wiersz. :-)
T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
Planet Earth is blue and there's Nothing I can do David Bowie, 1969 in the sunshine. A tak poza tym, zacząłeś chłopie całkiem nieżle, pierwsza zwrotka jest świetna. Tylko potem jakby siadłeś na laurach i skończyłeś w szuwarach zapętlony w tlące się rytmicznym taktem rymy. Jeżeli spotkałeś ją naprawdę, jak sugerujesz w ostatnim wersie, to pamiętaj, jeszcze proza życia Cię dopadnie. Z fartem mordziaty, do rychłego napisania. Ja tu zostawię dzisiaj swój tekst, dla potomnych (xD), mam nadzieję, że też znajdziesz w nim coś dla siebie i, jeśli zechcesz, zostawisz swój komentarz do niego. Ciepło pozdrawiam. Cześć! P.S. Wszystkim którzy to czytają - Wesołych Świąt!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie