Emocje

O życiu
W moim życiu jeszcze krótkim
przeczytałem trochę wierszy
i są takie tego skutki,
że mam punkt widzenia szerszy,
od samego siebie, bo ja
chcę się coraz lepszym stawać.
W tym tkwi zatem głowa moja,
aby dobra ta wyprawa.

Gdy czuję jak to zło wokół,
chce mnie przebić jakby oszczep
muszę widzieć jakby sokół,
gdy się smucę albo złoszczę.

Mimo, że nie zwalczę burzy
mogę smutek swój ukoić.
Mały może zostać dużym,
gdy ze strachem się oswoi.
Chociaż nie zwalczę płomieni,
z gniewem mogę sobie radzić
Z wstydu bądźmy otrzęsieni,
Chcę gotowy być już na dziś.
10
91 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
Tanatos 5 lat temu
Ciekawie piszesz,masz swój styl i rytm,a to się liczy.Tylko szkoda że tak mało Cie tutaj!
R
Rockownik 5 lat temu
Dzięki, Tanatosie ;d Ogółem z czasem tak średnio, z weną nieco gorzej(oby tylko chwilowo). Miło, że znalazłeś czas i chęci na opinie ;3
M
mck49 5 lat temu
cały wiersz jakże świeży, a we fragmentach to wprost petarda:

Gdy czuję jak to zło wokół,
chce mnie przebić jakby oszczep
muszę widzieć jakby sokół,
gdy się smucę albo złoszczę.

ogałusza-hulaj-dusza :))))
R
Rockownik 5 lat temu
Miło mi, że tak uważasz, Mck-u ;D Właśnie sobie przeglądam nowe wiersze, tak dla odmiany, zamieszczone tutaj przez innych. Wiele pracy przede mną, chociaż pewnie mam jakieś swoje momenty ;p
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie