Zaplątana

Egzystencjalne
marzeniami utkana
rzeczywistość
przeplata się
jawa ze snem

biorę zakręt w lewo
ścieżka prowadzi mnie
gdzie wola
nieograniczona

a jeśli nie znajdę drogi
przepadnę w rozdrożu
wspomnę wtedy
wiosenną noc

za późno już będzie
na prawo zakręcić
nie odwołam
trujących słów

wyjdę ze snu
powrócę tam
gdzie rzeczywistość
nieprzerwanie trwa
11
126 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
zaiste peelka zaplątana ;)
dziki chomik 11 lat temu
w sieci
Helen 11 lat temu
Tak często bywa Pixie że raz wypowiedzianch słów żałujemy lecz ich się cofnąć nie da.. pozostaje wtedy przełknąć własną dumę. pozdrawiam:)
Pixie 11 lat temu
Zyga o co chodzi z 'peelką'? :P
Pixie 11 lat temu
to wiele wyjaśnia :p dzięki Krzysiek ;)
Mario Sz 11 lat temu
Jakoś tak to było w piosence ...gdy nie można mocą żadną... fajnie się czyta :))
Pixie 11 lat temu
wykrzyczanych cofnąć słów... dzięki Mario :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie