Pokusa

Egzystencjalne
Pokaż mi niebiańską łunę
tam gdzie dzika rzeka
wskrzesza grzeszny strumyk
gdzie upadłe anioły wznoszą skrzydła
nieprzerwanie lecąc w górę.

Wzleć wysoko poprzez chmury
ciesząc oko lwim lazurem
biel obmyje twoje usta
ptaki szepną ci do ucha
…nieodparta to pokusa.
4
91 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

camper 11 lat temu
przemyślane wersy, jak dla mię jeden z lepszych utworów prezentowanych tu na serwisie w ostatnim czasie, utwór niepoprawnie krótki że tak pozwolę sobie pozrzędzić :))) swoją drogą jeszcze nieścisłość z upadłym aniołem ze skrzydłami :)) Apokryfy wszelakiej maści , Ewangelie, Tora, Koran wykluczają istnienia takiej istoty :)))
Pixie 11 lat temu
nadzieja przywdziała je w skrzydła.. :) dzięki za opinię :))
leopard 2 11 lat temu
camper to lizodup, nie wierz mu :)
p.s.
wiersz nie jest tak dobry, jak on mówi,
ale mnie też nie wierz, bo przeze mnie
mówi niechęć do słabych wierszy ... :))
Pixie 11 lat temu
idąc twoim tokiem myślenia ty jesteś pospolitym hejterem :) ps. ale mi nie wierz, jestem tylko urażoną dziewczynką... :))
RemotiusRex 11 lat temu
Pixie nie słuchaj go :) Nie wtrącam się do przepychanek słownych ale uwierz mi.. czytałem co napisał ten 'krytyk' i Ty nie musisz się czuć urażona :)
Helen 11 lat temu
Witam Pixie:) wiersz przypomina mi troszkę kuszeniee..:))) he he ciekawa perspektywa, mniemam że przemyślana. Klimat ciekawy, nie potrafię go przypisać do żadnej epoki lecz nie o to chodzi, bardziej przypomina jakąś mityczną scenę... jestem na tak gdyż lubię takie obrazy:) pozdrawiam
Pixie 11 lat temu
Helen, bo właśnie o kuszenie chodzi.. :) dzięki za komentarz i pozdrawiam :) i dzięki Rex :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie