gdzie ja

Egzystencjalne
słyszę mętny odgłos
wypowiadanych zdań
mówimy maskami
dumnie wykrzywiając twarz

malowana buzia
w środku wrzask
jak długo będę jeszcze
w miejscu stać

więc weź kielich w dłoń
niech prawda przemówi
procentem

rozlejesz się jak plama
może wtedy
odnajdziesz kształt
7
136 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

alienCOM 10 lat temu
...więc weź kielich w dłoń :)

Zakończenie bardzo na TAK!
Pixie 10 lat temu
dzięki :)
*Mystique* 10 lat temu
Fajny, podoba mi się:)
zyga66 10 lat temu
wiem, wiem, chcesz kogoś poznać to daj mu wypić..., ale myślę, że jest inaczej, to jest taka inna strona naszego charakteru, która w sumie nie istnieje, bo jest tylko przy oprocentowaniu, tak to widzę, pozdro
Pixie 10 lat temu
dzięki Mystique :) zyga, chodziło mi o to, że procenty luzują przez co zbliżają do siebie ludzi, a na co dzień trudniej kogoś poznać 'tak naprawdę', choć bywają wyjątki, pozdro :)
macies 10 lat temu
A ja jestem abstynentem ;) zgubilas rytm na koncu
Pixie 10 lat temu
Macies i dobrze dla Ciebie. Celowo zgubiłam
ryty 10 lat temu
malarsko - plastyczna abstrakcja, coś jak w Krzyku Muncha ;O
Pixie 10 lat temu
wow cóż za porównanie, dzięki ryty ;))
Lady Ann 10 lat temu
Tekst jest ok, gdyby zrezygnować z samowolnych rymów ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie