karaluch na torcie
byc moze wtlaczam absurd w moje zycie
i uzylem moje, bo moje, acz wiem ze przesadnie
ze nie pasuje w tym zdaniu, ze nie rytmiczne
zycie pasuje tylko sentencjonalnie, jako samo
samo zycie, tak serialnie
no ale moje
to jak mam inaczej
a ja staram sie przysiegac rzeczy ktore przysiegne tylko tutaj
jutro juz nie
jestem w kablach
zeby sluchac co kocham
i czytac co kocham
godze sie na oplatanie kabli
ktore mnie potencjalnie wyjebia na ryj
sparalizuja w uscisku
niby to przyslugi
za chwile
dwie
i uzylem moje, bo moje, acz wiem ze przesadnie
ze nie pasuje w tym zdaniu, ze nie rytmiczne
zycie pasuje tylko sentencjonalnie, jako samo
samo zycie, tak serialnie
no ale moje
to jak mam inaczej
a ja staram sie przysiegac rzeczy ktore przysiegne tylko tutaj
jutro juz nie
jestem w kablach
zeby sluchac co kocham
i czytac co kocham
godze sie na oplatanie kabli
ktore mnie potencjalnie wyjebia na ryj
sparalizuja w uscisku
niby to przyslugi
za chwile
dwie
ich nie zobaczysz,bo swoje kryjówki mają tak że tępię prusaki
jak wszelkie robactwo by mieć zdrowy tryb życia w:):):)