Zauroczeni

Miłosne
Zderzył się wczoraj mój wzrok z twoim
Coś w tym stało się małą eksplozją
Poczułam się nagle jak człowiek w niewoli
Bo wzroku od ciebie nie mogłam odjąć

I nie wiem czemu się wtedy spłoszyłam
Jak ptak gdy rękę ktoś doń przybliży
Może namiętność co z oczu twych biła
Zdarła mą maskę jak promień w odwilży

To było wczoraj a dziś znów jest dzień
Uwierzysz gdy powiem, że noc mnie nie kocha?
Zawsze zsyłała na myśli błogi cień
Wczoraj nie spała myśl jedna płocha

Że może powinnam uśmiechnąć się wtedy
I zostać i pławić się w twoim wzroku
Przyjdzie okazja, dziś, może kiedyś
Gdy razem uśniemy na falach uroku
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
wzroku nie mogłam oderwać, nie odjąć, pozdrawiam :-)
JKZ007 13 lat temu
:)takie wzbudzają u mnie wiarę:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie