Zapach
poranna kawa zbożowa
ostygła bezradnością
cichymi krokami skrzypnęła podłoga
jeszcze twój zapach
tli się delikatnie
w pościeli
walizki nie spakowałeś
ostygła bezradnością
cichymi krokami skrzypnęła podłoga
jeszcze twój zapach
tli się delikatnie
w pościeli
walizki nie spakowałeś