Ból i cierpienie

O życiu
Smak życia pełnymi piersiami
Zdobywamy świat jak wyciśnięty soczystymi sokami
Mijają lata,czasem wieki....

Od pierwszych chwil do ostatnich
Czy Latynosa czy Polaka
Przeszywa nas ten sam ból

Wraz z tym jeszcze coś
To zwane cierpienie,albo czasem marudzeniem
Utratą,oraz pragnieniem

A i karzą się biczować
Odkrywaniem nowych doznań....
Różne są potrzeby karmienia się bólem

Ja preferuję herbatkę z rumem
Rozgrzeje i złe wspomnienia uleczy
Oraz z głowy niepotrzebny trud wyleci

Tak aby ból był naturalny,jak śmierć
lecz cierpieć przez to nie zamierzam....
Chyba że dość mam cierpieć
To wolę na szerokie wody odpłynąć....
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czy Latynosa, czy Polaka powinno być.
Wraz z tym, cierpieniem, niepotrzebny (!), tak aby, niezdrowo(!), wolę.
Mati -pała- się należy!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie