Szukając drogi

Egzystencjalne
Życie rani jak ogniste ciernie,
Czas nieudolnie zrasta blizny,
Kac w apatii przywodzi harmonie,
Noc zaklina spoczynek nędzny,
Cisza wysłucha żale uronione,
Melodia wybawi umysły strapione







Mój pierwszy wierszyk, dość ubogi według mnie
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie