Zwiędły kwiat

Egzystencjalne
Niczym kwiat bezlistny, zwiędły, pozbawiony mocy
Spoglądam przez kryształowy firmament mglisty
Szukam ciepła łagodnego wśród zaklętej nocy
Choć w ręku płomień, wewnątrz zamęt krwisty

Wieczyste orkany wulkanicznym miotają popiołem
Parzące blizny przywodzą, walczą ze spokojem
Lecz pnącza lodowe zrastają rysy zwęglone
Nie mając nawet ogłady na urazy znęcone
2
21 odsłon 1 komentarzy
Tagi: #kwiat

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 5 lat temu
Rozkwitnie :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie