Coś do Istnienia.
Nawet jeśli przestaniesz mnie kochać,
ja spłonęłabym dla Ciebie.
Nawet jeśli odejdziesz bez słowa,
ja co chwilę sprawdzałabym czy jesteś.
Nawet jeśli nie położysz ręki na moim ramieniu,
ja czułabym jej delikatne ciepło.
Nawet jeśli zapomnisz o rocznicy,
ja pamiętałabym za nas oboje.
Nawet jeśli mnie skrzywdzisz,
ja uwierzyłabym w każde Twe kłamstwo.
Nawet jeśli będziesz miał zły humor,
ja wspierałabym Cię w każdej chwili.
Nawet jeśli pójdziesz do innej,
ja miałabym powód, by istnieć
Nawet jeśli się mnie wyprzesz,
ja przyznałabym Ci rację.
Nawet jeśli nie dasz nam szansy,
ja znalazłabym ją w każdym geście, słowie.
Nawet jeśli mnie zgubisz,
ja stwierdziłabym, że tak chciał los.
Nawet jeśli cokolwiek by się stało,
ja zawsze będę Cię kochała.
ja spłonęłabym dla Ciebie.
Nawet jeśli odejdziesz bez słowa,
ja co chwilę sprawdzałabym czy jesteś.
Nawet jeśli nie położysz ręki na moim ramieniu,
ja czułabym jej delikatne ciepło.
Nawet jeśli zapomnisz o rocznicy,
ja pamiętałabym za nas oboje.
Nawet jeśli mnie skrzywdzisz,
ja uwierzyłabym w każde Twe kłamstwo.
Nawet jeśli będziesz miał zły humor,
ja wspierałabym Cię w każdej chwili.
Nawet jeśli pójdziesz do innej,
ja miałabym powód, by istnieć
Nawet jeśli się mnie wyprzesz,
ja przyznałabym Ci rację.
Nawet jeśli nie dasz nam szansy,
ja znalazłabym ją w każdym geście, słowie.
Nawet jeśli mnie zgubisz,
ja stwierdziłabym, że tak chciał los.
Nawet jeśli cokolwiek by się stało,
ja zawsze będę Cię kochała.
Pozdrawiam