Proszę Pana

Proszę szanownego Pana,
Zewsząd widzę, słyszę, czuję, że Pan coś wściekle szykuje.

Ja nie jestem taka sama,
Mimo ciała, wieku, śmiechu, staroświecka jestem nieco.

Pan nalega na szampana,
Krzyczy tutaj, wypij, teraz, cierpliwości niech da wyraz.

Widzę w Panu moc szatana,
Kłuje lekko, bije czule, duszę wierszem wykupuje.

Niech Pan nic już nie planuje, nie zostanę dziś do rana.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie