Myśl o tym

Melancholia
Szarości firany zasłoniły myśli
I wiatr zagłuszony o ratunek woła
Odchylę je zaraz w namiętnym uścisku
Odpędzę ten zamęt, by ustąpił pola!

Abyś uwierzyła rozjaśnię snu wnęki
To co daje smutek, przepędzę w dal świata
Kiedy znów zaufasz rozpalę ogarek
Zapach mój osłoni, popiół pozamiata

Niebańskie rozkosze już snuję twej woli
Z kuligiem cnych doznań planuję zabawę
Wiec gdy będziesz skłonna swą duszę odzyskać
To ja będę gotów kochając ją zbawić
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie