nie jestem...

Od siebie
Nie będę taka, jaką chciałbyś mnie mieć,
Nie będę strofą w twoim rytmie tchnień.
Idealnie wyśniona jak echo marzeń
Nie będę muzyką, co rozciąga swą sieć
I w melodie wplata cielesny cień.

Chciałbyś bym była jak z twojego snu,
Jak blada lilia tańcząca do strun
Harfy wiatru czy promieni słońc.
W galaktykach płonących w pragnieniach swych toń.

Nie jestem snem co odchodzi za dnia
I nocą powraca, to nie jestem ja.
Wybrałeś swą drogę - więc podążaj nią,
zamiast wśród gwiazd szukać moich rąk.

Popatrz mi w oczy, nie uciekaj już
Pomiedzy sny, przecież jestem tu!
Spełnione marzenia tracą swój smak,
Sen zbyt długo śniony ulatuje jak ptak.
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lebiooda 12 lat temu
Dokładnie wiem co oddajesz tym wierszem :)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Niezły a Harfa Wiatru to jeden z moich wierszy a nawet więcej.
Pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie