Klatka

O sobie
Wyszedłem na klatkę
piersiową od olbrzyma
z wydechem się zapadłem
by błądzić po jaskiniach.

Czułem się niczym postać
Podróży do Wnętrza Ziemii
a chciałem się wydostać
z tej mrocznej beznadziei.

Niczym zamknięty w klatce
kręciłem się w środku
energicznie, zajadle
jak chomik w kołowrotku.

Kiedy straciłem siłę
palnąłem głazem w głowę.
Wtedy się obudziłem
na klatce schodowej.
5
37 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 7 lat temu
Fajny:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie