Marzenia senne
•
Myśli-kosmate ćmy,
nad miastem wzlatują,
wabią je piękne sny,
widma kryształowe.
Szarpane zamętem,
w nicość przemijają,
bezwiednie, bezgłośnie,
w mózgu umierając.
nad miastem wzlatują,
wabią je piękne sny,
widma kryształowe.
Szarpane zamętem,
w nicość przemijają,
bezwiednie, bezgłośnie,
w mózgu umierając.
Szeptem nadzieję witają
Zęby mądrości kły
Powrotu wiary wołają
Popiołu dziecięcej duszy
poezji synów marnotrawnych.