nie lubię gdy jest ci zimno

Miłosne
znalazłaś we mnie miłość
pod stertą złych nawyków
zapomnianą
zakurzoną
służyła za podstawkę do kawy

umiałaś ją wyczyścić
wyprasować pozaginane krawędzie
przyszyć brakujący guzik
tak żeby znowu na mnie pasowała

lecz ja zmieniłem swój styl
nie nosze już takich rzeczy
nie pasuje mi do nowej fryzury
i butów

więc ją wyrzucałem
chowałem gdzieś na dnie szafy
a Ty za każdym razem
przynosiłaś ją jeszcze piękniejszą

teraz noszę ją codziennie
uważam żeby się nie ubrudziła
czasem tylko ściągam gdy marzniesz
by Cie ogrzać

nie lubię gdy jest Ci zimno

02.03.2014r.
3
38 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 11 lat temu
taaak :) bardzo fajnie to skonstruowałeś :) może jest kilka niedociągnięć- jeżeli chodzi o płynność wiersza... ale całość mnie ujęła- oczywiście na PLUS ;)
Livia 11 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie