Wieże bez fundamentów

Tworząc je nikt nikomu zła uczynić nie chce

Powstają bardzo szybko i chwieją się na wietrze

Nie upadają od razu

Są podtrzymywane poszukiwaniem

Chęci do bycia kimś z sensem

A stają się hukiem upadku

Bolącego niemiłosiernie dźwięczącego w uszach

Które chciały tak wiele usłyszeć dobrego

Bo zło już znają

Zbyt wiele luk

Niszczy wczoraj

Za duży stress

Niszczy dziś

Za mało nadziei

Niszczy jutro
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie