Wieże bez fundamentów
•
Tworząc je nikt nikomu zła uczynić nie chce
Powstają bardzo szybko i chwieją się na wietrze
Nie upadają od razu
Są podtrzymywane poszukiwaniem
Chęci do bycia kimś z sensem
A stają się hukiem upadku
Bolącego niemiłosiernie dźwięczącego w uszach
Które chciały tak wiele usłyszeć dobrego
Bo zło już znają
Zbyt wiele luk
Niszczy wczoraj
Za duży stress
Niszczy dziś
Za mało nadziei
Niszczy jutro
Powstają bardzo szybko i chwieją się na wietrze
Nie upadają od razu
Są podtrzymywane poszukiwaniem
Chęci do bycia kimś z sensem
A stają się hukiem upadku
Bolącego niemiłosiernie dźwięczącego w uszach
Które chciały tak wiele usłyszeć dobrego
Bo zło już znają
Zbyt wiele luk
Niszczy wczoraj
Za duży stress
Niszczy dziś
Za mało nadziei
Niszczy jutro