Schody

Kiedy wczoraj wyszedłem z mieszkania

Idąc po ośmiostopniowych schodach

Usłyszałem skrzypienie

Dziwne



<Beton jak drewno skrzypiący

Strawiony przez betonowe korniki

Tak

O szaro-betonowych pancerzach

Beton

Beton

Beton!

Z reguły zimny

Popękany

Twardy

Budujący publiczne gmachy

Na archaicznych domostwach

Zburzonych

Przegniłych

Lecz fundamentalnych

Skrzypiących zmianą czasów

Są w końcu historią

Tych wielkich

Szarych miast>



Wyszedłem z klatki
0
3 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie