żartem o poezji

Sama ze sobą toczę spór w sprawach pozornie oczywistych.

- Jak się w poezji powinno traktować swój język ojczysty?

Polszczyzna to świat bogaty, pełen soczystych barw odcieni.

Czy panujące mody muszą to nieodwracalnie zmienić?



- Jeśli chcesz osiągnąć cel w rodzaju "klękajta narody",

to musisz się zastosować do obowiązującej mody!

Więc tylko małe litery, no i brak znaków przestankowych,

i pamiętaj, żebyś broń Boże nie użyła "częstochowy"!



- Czy, stara już, nowa moda to sztywna, żelazna norma?

A może niektórym treściom nowa nie odpowiada forma?

W końcu poezja to teren tak przecież szeroko otwarty

również dla wszelkiej wolności formy.

- Wolności? Wolne żarty!
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie