Przeświadczeni

O wierze
Idzie pusty tłum niosąc uczucia złapane w siatki na motyle,
idzie pusty tłum odbierając tlen, przybierając na sile,
idzie pusty tłum, a jego pustka pełnych pochłania,
idzie pusty tłum, pusty od dziejów zarania.

Wśród niego dłonie niewinnych, wzywających pomocy,
wśród niego łzy strachu, upokorzenia i niemocy,
wśród niego krzyk, aby wszystko dobiegło końca,
wśród niego znikł ostatni promyk słońca.
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
ciekawie... pozdrawiam :-)
Pain 13 lat temu
niebanalne. dobry wiersz moim zdaniem. pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie