Rozkoszne umieranie

Erotyczne
czuję każdy twój ruch
opuszki palców gładzące moją skórę
dotyk od którego rozpływam się cała
wijąc z rozkoszy na łóżku

zasłoniłeś mi oczy
...
fala podniecenia wzbiera we mnie
by za chwilę zdradzić moją gotowość
pragnienie spełnienia

nie umiem się już bronić
kiedy napierasz na mnie
rozchylając uda
docierając do źródła

moje ciało przeszyte dreszczem
pręży się i płonie bez końca

wiem już...
mogłabym tak umrzeć

...bo czy można umierać piękniej...
5
86 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
...bo czy można umierać piękniej...

- można; na klęczkach przed łóżkiem pełnym wami
z dłonią na ustach pełnych okrzykami ;p
*Mystique* 10 lat temu
A te okrzyki głośne mają być ryty?:-)
ryty 10 lat temu
nie wiem jak głośne
są wniebogłosy - więc...
niechaj będą jako ONE :)
*Mystique* 10 lat temu
Lubisz to?:-)
ryty 10 lat temu
A czy *to; ma związek z wierszem? :-)
*Mystique* 10 lat temu
Może:-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie