← mmm*

Utwory

"
mmm*
mmm* 15 lat temu

krzyż na mym czole

Narysuj mi na czole krzyż,przyjacielu. Żeby mnie cisza rozpoznać mogła, kiedy zamknę oczy. Żebym nie czekał na darmo. Mam popiół rozsypany na poduszce.Ranek zastaje mnie nagiego nad pustą kartk...
3 | 19 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

bardzo zła bajka

bajka jest o tym że szklana góra skąpana w słońcu ma dwa wierzchołki jeden jest prawda drugi też prawda a czas stoi bo jak miałby płynąć kiedy nikt tego nie oczekuje więc zima jest w tej bajce...
6 | 12 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

postaw mnie na parapecie

teraz mi wmówisz że w oczy patrzysz a moje są niebieskie jak nieprawda o której wiemy bo widzieliśmy smakowaliśmy dotykaliśmy tego co po drugiej stronie i było nam ciemno na ciasnej klatce schodow...
3 | 6 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

Litania do Szatana

Ty nad wszystkie anioły mądry i wspaniały, Boże przez los zdradzony, pozbawiony chwały, O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj! O Ty, Książę wygnania, mimo wszystkie klęski Niepokonany nigdy...
2 | 10 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

małe dziewczynki zbierają poziomki

wrzuć trzy kamyki do jej ogródka żeby podnosiła i oglądała pod światło gdyby wierzyła że wszystko ma barwę czerwoną nosiłaby lekkie sukienki i zakładała nogę na nogę wydymając usta mówiłaby: mam...
1 | 2 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

nie stróż

powiedział przyjdź na slam masz przewagę może niezbyt dużą- małe b ale jak stanik założysz to nawet średnie b a to więcej niż ma przybyłowski nogi może nie lepsze ale dokładniej ogolone niż...
0 | 4 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

zdrajcy miewają niebieskie oczy

na ostatnią wieczerzę nie zdążyłem dlatego właśnie nie mogę powiedzieć czy było wino i spożywanie ciała o żadnych srebrnikach też nic nie wiem nie bywam przekupny chyba że idzie o zbawienie
4 | 4 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

czysta

z tej strony cisza żebyś na nią patrzył jak suszy włosy bo krople zimnej wody spływają jej po plecach a gdzie język do zlizywania nie ma takiego języka bo gdybyś ją mógł mieć byłaby u twoje...
5 | 6 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

palec pod budkę

załóż się o mnie z kolegą że mnie zabierzesz do kina na film z zakościelnym gdzie on i ona całują się namiętnie w ciemności zdejmuję twoją rękę ze swojego kolana jestem jednak ciepła i wilgotna...
3 | 12 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

niesprawiedliwość rządzi światem

po konkursie poetyckim w ełdeku pomyślałam że jednak nie ma poezji a jeśli jest to nie powinno jej być bo skoro można ją przeliczyć na złotówki lub puchar wina to przecież jej nie ma a skoro...
0 | 4 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

życie jest piękne

zawsze wy biorę postronnych świadków do oglądania moich pleców kiedy na kolanach myję podłogę i żeby nie było że brak mi odwagi to pytam tylko o rzeczy oczywiste na tyle by się dały sfotograf...
3 | 18 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

karmelki

pod podłogą moje włosy obcięte wczoraj deszcz nie padał tylko pusty karton po mleku z parapetu się zsunął czerwony stanik ciepłej szatynki kiedy na kolanach zbierała owocowe landrynki rozsypan...
2 | 11 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

kiedy zamyka się drzwi

podajesz mnie dalej to jej ręce i głowa -mówisz- marzną gdy jest zbyt ciepło trzeba karmić jej żołądek słowami słowa mają być cienkie jak kartka papieru ale pięknie oprawione w zawieszenia gł...
1 | 3 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

***(Babci)

ze wszystkich dni najmniej pamiętam ten w którym umarłaś bo kiedy już codziennie robiłaś pod siebie przestałaś mówić i patrzyłaś chociaż obie wiemy - nie widziałaś myślałam że od dawna nie...
4 | 3 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

prognozy pogody znowu się nie sprawdziły

pukasz otwieram naga w czarnych kozakach pejcz w zębach pytasz co dziś za dzień i czy jest zimno bo mi ciało drży a ja odpowiadam że chyba środa i ciepło we mnie bo deszcz pada
1 | 7 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

czy ty się boisz śmierci?

strach ten idzie po krawędzi po krawędzi idzie dachu sypie się piaskiem w oczy dlatego sól zbieram z kuchennego blatu i wkładam sobie pod powieki czarne paciorki turlają się z mojej szyi o pod...
1 | 7 | |
"
mmm*
mmm* 15 lat temu

ojcowie bywają nieznani

sprzeczność jest matką natury powiedziała ania zrzucając z dwunastego piętra swojego chomika tadzia a tadzio lecąc w dół podziwiał błękit nieba zieloność traw i szary asfalt tuż nad ziemią
3 | 6 | |
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie